Dwie brązowe otchłanie
Czasem mi pozwala
Siebie w nich zatopić
A czasem w okularach
Wzrok ucieka szybko
Refleks tani w szkle
I wtedy mam wrażenie
Że trochę więcej wie
Niż sama powiedziałam
I niż okazać umie
Lecz spojrzenie moje zawsze
Gubi się wtedy w tłumie