wtorek, 21 października 2014

Szukanie sensu w zimnej latte

Próbuję przypomnieć sobie coś żenującego.
Znajduję tylko Ciebie.
Na szczęście o tym nie wiesz.
Obraziłbyś się.
Wprawdzie wyglądasz wtedy jak małe dziecko, ale nie warto.
Nie udowadniaj, że potrafisz nienawidzić inaczej.

Szukam czegoś zabawnego, przypominam sobie Twoją pogardę.
Nie wiem sama - masochizm psychiczny
Czy raczej sens - kosmiczny, komiczny.
Rozbawiłoby Cię to.
Co lepsze, brakuje mi Twojego uśmiechu, niechby był sztuczny i zły.
Nie mów, co jeszcze złego zrobiłeś.
Wystarczy.

wtorek, 7 października 2014

S-pokój

W bursztynie szarych ścian zatopieni
Czas napina się niczym struna
Starych instrumentów księżycowe brzmienie
I twych ciemnych oczu łuna

Codziennie dla ciebie to miejsce magiczne
Mocno na mnie działa i znika tu wszystko
Przewrotne uczucia i wspomnienia toksyczne
Słone jaskółki latające nisko

Pozostaje piękno - tego naokoło
Tak wspaniałe, że krzyczeć się chce
I czysta nadzieja, jak lecznicze zioło
Pomaga mi wstać i upaść w błogi sen