Próbuję przypomnieć sobie coś żenującego.
Znajduję tylko Ciebie.
Na szczęście o tym nie wiesz.
Obraziłbyś się.
Wprawdzie wyglądasz wtedy jak małe dziecko, ale nie warto.
Nie udowadniaj, że potrafisz nienawidzić inaczej.
Szukam czegoś zabawnego, przypominam sobie Twoją pogardę.
Nie wiem sama - masochizm psychiczny
Czy raczej sens - kosmiczny, komiczny.
Rozbawiłoby Cię to.
Co lepsze, brakuje mi Twojego uśmiechu, niechby był sztuczny i zły.
Nie mów, co jeszcze złego zrobiłeś.
Wystarczy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz