niedziela, 13 września 2015

Paryskie karmelki

Smak dzieciństwa na języku
Tym byłeś
Powoli zjadany
Przez nasze paranoje

Tkwisz we mnie
Nadal aż do teraz
Czasem z rozrzewnieniem
Cię sobie przypominam

Kłamałeś
Nigdy nie mówiłeś
Że zostaniesz ze mną zawsze

A ja tymczasem
Jestem tu z Twoim wspomnieniem
Nie mogąc go odkleić od podniebienia

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz