Smak dzieciństwa na języku
Tym byłeś
Powoli zjadany
Przez nasze paranoje
Tkwisz we mnie
Nadal aż do teraz
Czasem z rozrzewnieniem
Cię sobie przypominam
Kłamałeś
Nigdy nie mówiłeś
Że zostaniesz ze mną zawsze
A ja tymczasem
Jestem tu z Twoim wspomnieniem
Nie mogąc go odkleić od podniebienia
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz